Newsletter

Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.

Artykuły

Darowizna 13 marca 2017


Opóźnienia w wysyłkach

czytaj całość »

Darowizna 18 lipca 2016

czytaj całość »

Darowizna grudzień 2015

czytaj całość »

Darowizna listopad 2015

czytaj całość »

Darowizna 15 października 2015

czytaj całość »

Darowizna 14 września 2015

czytaj całość »

Darowizna 16 sierpnia 2015

czytaj całość »

Przerwa wakacyjna

czytaj całość »

Darowizna 15 czerwca 2015

czytaj całość »

Darowizna 14 maja 2015

czytaj całość »

Darowizna 13 kwietnia 2015 - 1040 PLN!


Darowizna 15 marca 2015

czytaj całość »

Darowizna 1052 złote

czytaj całość »

Pierwsza darowizna w 2015

czytaj całość »

Ferie zimowe


Darowizna lipiec 2014

czytaj całość »

Dodatkowy rozdział

czytaj całość »

Darowizna czerwiec 2014

czytaj całość »

Darowizna październik 2014

czytaj całość »

Darowizna na dzień 13 maja 2014

czytaj całość »

Darowizna grudzień 2014

czytaj całość »

Darowizna sierpień 2014

czytaj całość »

Książka ponownie w sprzedaży!

czytaj całość »

Świąteczny prezent!

czytaj całość »

Kolejna darowizna - 802 zł!

czytaj całość »

Darowizna na 13 kwietnia 2014

czytaj całość »

Nagroda dla Was wszystkich!

czytaj całość »

Zamówienie nr 3000

czytaj całość »

Książka w księgarni we Wrocławiu

czytaj całość »

Darowizna listopad 2014

czytaj całość »

Przerwa wakacyjna - 01.08 - 18.08 2014

czytaj całość »

Obietnic trzeba dotrzymywać!

czytaj całość »

Pierwsza darowizna w 2014!

czytaj całość »

Wydłużenie terminu realizacji zamówień!

czytaj całość »

Ostatnia darowizna w 2013 roku!

czytaj całość »

Darowizna grudniowa - 4498,22 zł!

czytaj całość »

2 756 złotych!

czytaj całość »

Rok temu rozpoczęliśmy sprzedaż książki!

czytaj całość »

Naszywka do audiobooka

czytaj całość »

13 października - darowizna.

czytaj całość »

Darowizna 13 września!

czytaj całość »

Audiobook już w sprzedaży!

czytaj całość »

Darowzina na 13 sieprnia!

czytaj całość »

Koniec urlopu!

czytaj całość »

Przerwa wakacyjna - ale można nadal zamawiać!

czytaj całość »

14 lipca - kolejna darowizna

czytaj całość »

Wydłużony czas realizacji!

czytaj całość »

Niespodzianka!

czytaj całość »

Darowizna na 13 czerwca 2013.

czytaj całość »

Wydłużony czas realizacji!

czytaj całość »

Darowizna na 13 maja 2013.

czytaj całość »

13 kwietnia - kolejna darowizna.

czytaj całość »

Nowa galeria zdjęć w dodatkowej zawartości książki!

czytaj całość »

13 marca 2013 - czas na kolejną darowiznę!

czytaj całość »

Nowa dodatkowa zawartość książki!

czytaj całość »

13 lutego 2013 - kolejny przelew na rzecz Fundacji

czytaj całość »

Mamy już kolejny nakład!

czytaj całość »

Tak wielu straciliśmy ostatnio Braci

czytaj całość »

Opóźnienie w dostawie

czytaj całość »

Podziękowanie dla wszystkich, których nie zraził długi okres oczekiwania na ksiażkę

czytaj całość »

Preselekcja do Wojsk Specjalnych

czytaj całość »

14 stycznia - kolejny przelew na rzecz Sprzymierzonych

czytaj całość »

Kolejna darowizna dla Fundacji

czytaj całość »

Można już kupować naszą koszulkę!

czytaj całość »

Mieliśmy okazję opowiedzieć o książce w Radiu Opole

czytaj całość »

Darowizna nr 2

czytaj całość »

Oficjalna koszulka książki!

czytaj całość »

"Trzynaście" wspiera NFM

czytaj całość »

Pierwsza darowizna.

czytaj całość »

Właśnie odebraliśmy książkę!

czytaj całość »

Certyfikat SSL

czytaj całość »

Najnowszy numer Special Ops

czytaj całość »

Wiadomość dla żołnierzy JW GROM

czytaj całość »

Uruchamiamy przedsprzedaż!

czytaj całość »

Fragment książki!

czytaj całość »

Przedsprzedaż

czytaj całość »

Książka idzie do druku!

czytaj całość »

Opakowanie i druk książki

czytaj całość »

Mamy próbny wydruk!

czytaj całość »

Sukces w drukarni!

czytaj całość »

Pieczątka i numer

czytaj całość »

Trzynaście na facebook-u

czytaj całość »

Wciąż musimy coś poprawiać...

czytaj całość »

Pierwsza strona?

czytaj całość »

Bardzo ważna rzecz!

czytaj całość »

Trzynaście moich lat w JW GROM

Książki
49
PLN
Trzynaście moich lat w JW GROM
Trzynaście moich lat w JW GROM 83 4.64418
Trzynaście moich lat w JW GROM
out_of_stock
Dostępność:
brak towaru
Cena: 49,00 zł
Cena netto: 46,67 zł
szt.
Ocena:
(Ilość ocen: 163)
Kod produktu:

B-1

Producent:
Siła i Honor

Uwaga!

Wszystkich - obecnych i dawnych - żołnierzy Jednostki, zainteresowanych książką ze swoim numerem operacyjnym prosimy o kontakt z sekretariatem Jednostki.

W tej pierwszej tego typu książce w Polsce - wspomnieniach operatora współczesnych polskich, wojskowych jednostek specjalnych - Andrzej K. Kisiel opisuje trzynaście lat służby w Jednostce Wojskowej 2305, bardziej znanej jako GROM.

Nie znajdziecie tu wielu informacji o datach, celach i technicznych aspektach akcji. Pokazujemy operatora GROM-u z jego bardziej ludzkiej, prywatnej strony – jako człowieka, który spełnił swoje marzenie o służbie w najbardziej elitarnej jednostce Wojska Polskiego.

Opisaliśmy drogę Andrzeja do GROM-u, od najmłodszych lat i fascynacji wojskiem, poprzez liceum wojskowe, szkołę podchorążych i 1 Pułk Specjalny Komandosów. Zdradzamy szczegóły selekcji i kursu podstawowego – dwóch etapów, które trzeba przejść, by założyć upragniony szary beret. Nie boimy się opowiedzieć o błędach i wypadkach podczas szkolenia. Szczerze opisujemy atak na platformę KAAOT, czyszczenie wejścia do i samego portu Umm Qasr oraz początki współpracy z amerykańskimi Navy SEAL. Współpracy, która przerodziła się w Braterstwo. I dalej – 4 tury bojowe w Iraku, ponad 100 akcji bojowych tzw. direct action, Afganistan – jest o czym opowiadać...

 Dochód ze sprzedaży książki wspiera działalność Fundacji SPRZYMIERZENI z GROM (prowadzonej przez byłych członków GROM-u, policji i straży granicznej; głównym celem Fundacji jest zapewnienie odpowiedniej opieki medycznej poszkodowanym żołnierzom i funkcjonariuszom). Z kwoty uzyskanej za każdy sprzedany egzemplarz, przekazujemy 13 złotych na konto Fundacji. 13-ego dnia każdego miesiąca publikujemy tu, w artykułach sklepu oraz na profilu facebook-owym książki, potwierdzenia dokonania przelewu.

Dodatkowo umożliwiamy Wam opcję zakupu książki "z dedykacją". Za kolejne 13 złotych otrzymacie odręczne, imienne podziękowanie za pomoc dla Fundacji wpisane w kupiony egzemplarz książki, podpisane przez obu autorów. Te pieniądze również wesprą działalność Fundacji.

My deklarujemy, że poświęcimy swój czas, by podziękować za Waszą pomoc - to od Was jedynie zależy czy pomożecie!

Poprzednie wydanie docierało do czytelników przewiązane czarną wstążką. Od dziś egzemplarze będą spięte biało-czerwoną tasiemką - 2015 rok to przecież 25 rocznica powstania Jednostki Wojskowej GROM.

 

 

Pliki do pobrania:

Opinie o produkcie (83)

Robert K
19 grudnia 2012

Świetna Książka! Ciężko się było od niej oderwać :) bardzo też podoba mi się pomysł wspierania Fundacji Sprzymierzeni. Jeśli ktoś się zastanawia, czy warto kupić, to potwierdzam- warto.


FIRE
19 grudnia 2012

Książka, której brakowało mi w moim skromnym osobistym zbiorze. Książka w której każdy kto służy lub służył być może odnajdzie cząstkę samego siebie, mi osobiście się to udało. Po przeczytaniu wstępu już widać, że nie jest to tuzinkowa książka, którą zaczniemy czytać i odłożymy nie przeczytawszy więcej niż połowy... Z dużym zapałem czytałem wiele opisów, artykułów wywiadów etc. w temacie Gromu, ale nigdy wspomnień w ten sposób przedstawionych, bo najzwyczajniej wcześniej nikt nie miał chęci, a może odwagi zrobić tego pierwszego kroku i opowiedzieć o sobie szczerze i otwarcie, o służbie w prostym i zrozumiałym języku, bez zbędnej gloryfikacji, co to nie GROM... tu dowiadujemy się, że GROM to nie nadludzie, to elitarna jednostka Wojska Polskiego, którą tworzą zwykli niejednokrotnie skromni, ciężko opłacający swój wybór ludzie i ich rodziny . Ogromny szacunek dla Autorów za tak wspaniały dar, jakim jest ta książka. Wspominaliście coś o kolejnych książkach? czemu nie, zasiądźcie z większą rzeszą ludzi z Firmy, spiszcie więcej wspomnień, być może widzianych z innego poziomu, zespołu, pozycji, etatu? więcej zdarzeń, akcji, sytuacji, rzecz jasna wszystko w granicach nie naruszania tajemnicy, ale i tak sądzę że zanim się do tej granicy dojdzie jest jeszcze wiele do opowiedzenia. Ta książka to solidna pozycja, zaś list Żony jednego z Autorów jest bardzo szczery, prawdziwy i mocny, podobnie jak życiorys... sam nie wiem co mógł bym jeszcze dodać? Najzwyczajniej w świecie książka człowieka który jadł nie jeden chleb z niejednego pieca, jednak pieca którego rozpalenie było okupione ogromem wyrzeczeń, poświęceń osobistych, rodziny, a przede wszystkim własnego życia, a wszystko... Tobie Ojczyzno!


Adam Ch.
19 grudnia 2012

Książka super. Nie da rady się od niej oderwać. Szkoda, że nie dłuższa.


Tomek B.
19 grudnia 2012

Jestem w trakcie czytania..dobrze się czyta. Wydanie pierwszy sort, świetna okładka, papier etc. Jeden minus- małe fotki !! :/ Lubie obejrzeć sobie szczegóły- a to okulary, a to nożyk, magazynek etc Jak będzie reedycja z większymi zdjęciami..pamiętajcie o mnie :P Czołem !!


Mateusz Szopa
19 grudnia 2012

Książka super, gorąco polecam. Fajne zdjęcia - kolorowe (a rzadko to się zdarza w książkach o tej tematyce :P ) Okładka robi wrażenie, szybko się czyta i ogólnie duży plus dla niej ;) Ale jest też 1 minus...za krótka ! :) Pozdrawiam


Sabrina K.
19 grudnia 2012

Książka jest niezwykła. Napisana prostym językiem, tak że bez względu na wiek i płeć można śmiało ją przeczytać. Mimo powagi profesji autora, niezwykle zabawna, uśmiałam się chyba w każdym rozdziale i chętnie czytałam następne. Można powiedzieć że pisał ją człowiek z pasją, który kochał to co robił, ogromny patriota. Podkreślił też jak ciężko jest pogodzić to wszystko z rodziną. Za to list pani Małgosi bardzo mnie wzruszył. Dziękuję za napisanie tej książki obu panom i zachęcam wszystkich do jej przeczytania bo warto !!


kendzi
19 grudnia 2012

zdecydowanie za krótka.. to jej jedyny minus. Domyślamy się, że nie wszystko można powiedzieć lub, że czegoś po prostu nie da się oddać słowami. Mam tylko nadzieję, że inni Gromowcy także napiszą swoje wspomnienia. Chyba trochę słabo z marketingiem. O Chrisie Kyle słyszeliśmy już w telewizji na wszystkich kanałach, a o czymś Naszym( nasze Dobro Narodowe) coś nikt nie mówi. Wydaje mi się , że więcej ludzi kupi książkę jak tylko się dowiedzą , że istnieje.


Paweł D.
19 grudnia 2012

Książka SUPER. Bardzo przyjemnie się ją czyta. Polecam wszystkim... Mam nadzieje, że wyjdzie szybko jakaś kolejna ...


Dominik K.
19 grudnia 2012

Książka niesamowicie wciąga. W tydzień przeczytałem 3 razy.... Ciekawie opowiada o tym co przeżył Kisiel. Bardzo pozytywnie się zdziwiłem że poruszacie kwestie "od kuchni"... dosłownie - dzieci, żona. Jak to wyglądało, choć troszkę anemicznie o tym piszecie jak dla mnie to i tak bardzo duuuży + za to :) Zdjęć jest troszkę za mało, nadrobiliście to wrzucając pełno na fejsie :) Za krótka, śmiało mogliście walnąć 700 stron :> Pozdro dla wszystkich, zwłaszcza żony Kisiela że dała radę i się nie poddała - niesamowita wytrwałość.


Jakub Trębacz
19 grudnia 2012

Będę bezpośredni. Przeczytałem książkę od deski do deski. Rewelacja! Znam kilka osób z Firmy, ale dopiero Andrzej ukazał prawdziwe oblicze SZTURMOWCA! Jego bóle, rozterki, trudne wybory i życiowe realia! Mocna, szczera i prawdziwa historia zwykłego chłopaka, który wybrał marzenia i ideały by służyć Tobie Ojczyzno! Te 13 lat zamieniło chłopaka w dojrzałego mężczyznę, który teraz szczerze i otwarcie mówi o kosztach bohaterstwa! Ponieważ, życie płata różne figle, to jak otrzymałem książkę okazało się, że to będzie drugie moje spotkanie z Andrzejem. Autora poznałem kilka tygodni wcześniej pod Poznaniem na poligonie. Wyróżniał się w tłumie, sprawiał wrażenie spokojnego, jakby zamyślonego czy może zatroskanego. Był jednocześnie otwarty i szybko nawiązywał kontakt z otoczeniem. Czułem jego wzrok - ogarniał ludzi spojrzeniem i "opieką". Już wtedy wywarł na mnie wrażenie. Przeczytałem książkę i w ciągu tego dnia (bo nie mogłem się od książki oderwać) poczułem się kimś wyjątkowym. To wielki zaszczyt być choć przez chwilę z Tobą Andrzeju i słuchać Twoich opowieści o Sile i Honorze. Książka przeczytana, a ja bezwzględnie czuję pustkę - czegoś mi brakuje. Kogoś szukam i chcę słuchać dalej. Więc sięgam po książkę i znowu czytam. Marcinie - dziękuję za tą książkę, Andrzeju DZIĘKI za Twoje świadectwo, Małgosiu dziękuję za Andrzeja - za prawdziwymi bohaterami zawsze stoją ich partnerki - wielki szacunek. Ta książka jest dla mnie lekcją charakteru, odwagi, przyjaźni, patriotyzmu i bohaterstwa - wartości którym zawsze trzeba być SEMPER FI. Kubutek


Janek Złoty
20 grudnia 2012

Witam Serdecznie, Od dnia ukończenia, będzie jedną z kilu książek do których wracam po latach czytając, oglądając i tuląc do snu :-) Teraz czas na elementy, które z mojej pozycji zmieniłbym lub poprawił: -więcej fotografii na całej stronie (jak ta z drabinką Kowalskiego) -więcej stron i niepublikowanych zdjęć (nigdy nie będzie za dużo) -aplikacja na telefon ( zamiast płacić za transmisje danych, wolałbym oglądać nowe materiały bardziej komfortowo na komputerze - np. wysyłając sms dla fundacji) Pozdrowienia dla autorów i czytających.


Tomasz Skurzok
24 grudnia 2012

Książka bardzo fajna. Strasznie szybko i przyjemnie się ją czyta. Gorąco polecam i czekam na następną tego typu książkę.


Robert Dąbrowski
27 grudnia 2012

Gdy tylko pojawiła się wzmianka o książce , wiedziałem że to tylko kwestia czasu jak zagości na półce w moim domu. Gdy dotarła dostarczona przez kuriera , niemal kipiałem z radości. I zaczęło sie... Pochłonąłem książkę w dwa dni, łapczywie chłonąc jej zawartość. Polecam wszystkim których choć trochę interesują siłami specjalnymi, którzy chcą poznać i zrozumieć morderczy wysiłek, motywację, oraz codzienność służby żołnierzy GROM-u. Sam miałem to szczęscie poznać kilku z nich, którzy na mnie wywarli ogromne wrażenie. Słowa podziwu kieruję do małżonki pana Andrzeja, Małgosi, szacun za poświęcenie oraz wsparcie. Czy Pani tego chce czy nie i tak Pani służy Polsce. Książka została też przeczytana przez moją małżonkę, od której płyną takzę słowa uznania. Mając nadzieję na spotkanie z autorami tej książki , serdecznie pozdrawiam Siła i Honor


PRZEMYSŁAW R.CZARNY
27 grudnia 2012

KSIĄZKA REWELACYJNA ,PISANA Z SERCEM "OPERATORA". JAK KTOS ZACZNIE CZYTAC PROPONUJE BY NIC SOBIE NIE PLANOWAŁ BO CIEZKO MU BEDZIE SIE ODERWAC....POLECAM W 100%. MAM NADZIEJE,ŻE NIEBAWEM ZNÓW "KISIEL" Z KOLEGAMI COS WYSMYCZA... SIŁA I HONOR...


Agnieszka W.
27 grudnia 2012

Jakiś czas temu zupełnie przez przypadek zobaczyłam w tv promocję książki,oczywiście chwilę później już ją zamawiałam.Książka jest rewelacyjna,opowiada prawdziwą historię człowieka,który wiele przeżył,w bardzo interesujący sposób opisuje wszelkie misje,życie w jednostce,ciężkie treningi,życie z dala od domu.Książkę czyta się bardzo szybko mimo,iż ma ponad trzysta stron.Jest napisana w sposób,bardzo jasny i zrozumiały,dzięki czemu bardzo wciąga i ciężko jest się od niej oderwać.Gorąco polecam i czekam na kolejną książkę:)


Robert Ryżko
27 grudnia 2012

Niestety, będę mniej pochlebny niż moi przedmówcy. Wspaniałe opinie, superlatywy czy rewelacyjne recenzje nie zmienią faktu, że powyższa pozycja próbuje jedynie naśladować coś, czym nigdy nie będzie. Przy obecnym natłoku literatury anglojęzycznej traktującej o formacjach SOF Trzynaście moich lat w JW GROM wypada dość słabo. Konkrety? Najbardziej razi mnie próba urzeczenia czytelnika "prostotą przekazu" – całość wychodzi odrobinę prymitywnie. Może za oceanem takie traktowanie czytelnika nie spotyka się ze sprzeciwem, ale ja czuję się ogłupiony. Po drugie, po przeczytaniu tego ma się wrażenie chaosu. Autor wpierw omawia jakieś wydarzenia, potem dygresyjnie przywołuje inną kwestię (mniej lub bardziej związaną z tematem), aby potem powrócić do głównego wątku, którego czasem...sam już chyba nie pamięta. Rozumiem, iż koncepcja książki opiera się na formie pamiętnika, ale całość przypomina mi studenckie lata i chaotyczne notatki kolegów, którzy część zajęć potrafili przespać. Drażnią mnie próby zrobienia z tego „kryminału”. Sensacyjne wątki ucinane teatralnym "to jest tajne, więc nie będę o tym gadał". Takie zabiegi nie budują napięcia, a jedynie irytację czytelnika nie do końca rozumiejącego sensu takich poczynań. Jeżeli autor chce coś powiedzieć, niechaj to powie lub w ogóle o tym nie wspomina. Zagrywki w stylu "wiem, ale nie powiem" budują odrobinę sztuczny obraz książki, której autor nie do końca wiedział co chciał ze swym dziełem zrobić. W przypadku tej pozycji najciekawsza okazała się okładka – piękne wydanie, elegancki papier, wysoka jakość, ale to wszystko nie przekłada się na treść. Oceniam książkę za wartą uwagi, ale do przeczytania na raz. Ja przeczytałem, odłożyłem na półkę i wiem, że już do niej nie wrócę. Nie wnosi za wiele, zdjęcia są mało wyraźne i ogólnie nie dostępne, nie pokazują właściwie nic, a zasłanianie się "tajemnicą działań" jest w tym przypadku nietrafionym argumentem. Całość niestety powiewa epigonizmem z zachodnich pozycji. Pierwsza próba umieszczenia na naszym rynku książki SOF w stylu amerykańskim – no właśnie szkoda, że amerykańskim. Może kolejne będą bardziej udane. Chylę czoła w kierunku autora książki, jego poświęcenia i odwagi (w końcu służył w elicie Wojska Polskiego), nie mniej następnym razem może lepiej zainwestować w ghost writera…


Sebb
28 grudnia 2012

Mi się bardzo, bardzo książka podoba. Jestem bardzo zadowolony i dumny że ukazała się publikacja o naszej elicie sił specjalnych. Nie dostrzegam absolutnie żadnego chaosu, a te amerykańskie snajpery (które również przeczytałem) wypadają BLADO. Brakuje mi jedynie dokładniejszych opisów ćwiczeń fizycznych. Dokładnej liczby podciągnieć, pompek itp. Z uwagą też prześledziłbym warunki fizyczne operatorów, bo jak wiadomo nie każdy z nich był kafarkiem (tak jak autor :) ale często pojawiali się niscy faceci. Ciekawi mnie jak to było/jest w GROMie. pozdrawiam gorąco


wojtas
29 grudnia 2012

Gdy się tylko dowiedziałem o książce wiedziałem że muszę ją mieć to obowiązkowa pozycja dla wszystkich zainteresowanych tematem GROM-u i Wojsk Specjalnych oraz ich działalnością. Dziękuję autorom za dedykację książka jest świetna i po każdym przeczytanym rozdziale ma się coraz większą ochotę na następny. Świetny pomysł na prezent


Sznapi
29 grudnia 2012

Jak tylko dowiedziałem się o tej książce pomyślałem "Kurcze na 100% muszę ją mieć i dołączyć do mojej kolekcji". Naprawdę błyskawiczna przesyłka. Czyta się bardzo przyjemnie i zrozumiale. Polecam wszystkim.


Jan
30 grudnia 2012

Witam, kiedy będzie promocja książki w Krakowie? Chodzi o to żeby móc pogadać F2F itd. Dzięki! Książka jest super!


Gumiś XIII zmiana UNDOF
12 stycznia 2013

Szacunek, byłem na pokojowej... Tym bardziej SZACUN.... Książka SUPER, dziękuje!


Wojciech Sykurski
20 stycznia 2013

Cześć, Przede wszystkim, po przeczytaniu książki: Podziękowania dla autora i wszystkich żołnierzy GROM-u za waszą służbę. Służbę po mimo trudności, komplikacji, wpływu na wasze życie rodzinne i osobiste oraz przede wszystkim niebezpieczeństw. Co do samej książki - czyta się świetnie i bardzo szybko - to jedyna jej wada, jest za krótka :) Samo wydanie, okładka, indywidualny numer drukowany na I-szej stronie jest naprawdę na światowym poziomie. Bardzo fajny i ciekawy pomysł z dodatkowymi materiałami dostępnymi przez smartfona - niestety mam dosyć stary telefon, tak więc aplikacja rozpoznaje tylko okładkę - samych zdjęć oznaczonych logo już nie -> z tego co zrozumiałem każde zdjęcie daje dostęp do osobnych materiałów ? Mam nadzieje że rozwiniecie Państwo ten pomysł w kolejnych wydaniach/książkach (np. tajne kody wydrukowane gdzieś w tle, szukanie fraz w zdaniach) - nie spotkałem się z czymś takim wcześniej, a zwłaszcza dla młodszych czytelników stanowi do dodatkową atrakcję :) Samo zamówienie i jego realizacja również przebiegły bardzo szybko i sprawnie - tutaj chciałem podziękować ekipie XIII. Mam nadzieję, że mimo wszystko zdecydujecie się kiedyś Państwo na wydanie tej i kolejnych pozycji także w księgarniach - na pewno wpłynie to pozytywnie na sprzedaż. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów i kolejnych książek :)


Konrad
1 lutego 2013

Książka jest świetna, wspaniale sie ja czyta, a nawet nie można się oderwac. Czytając przeżywałem niektóre momenty wraz z autorem. Gorąco polecam każdemu zainteresowanemu wojskowymi tematami


ARTUR
1 lutego 2013

Super książka. Wciągnęła mnie od pierwszej strony.Szkoda tylko, że taka krótka :(.


1410
1 lutego 2013

Przede wszystkim książka robi wrażenie już na pierwszy rzut oka, jest wydana przepięknie. Co do treści, czytając ją miałem wrażenie, że kolega opowiada mi swoją historię, super! Wielki szacunek za poruszenie spraw osobistych, jak i za załączenie listu żony Andrzeja, również pełnego emocji. Niewiele jest książek, do których wracam, ale XIII przeczytam pewnie jeszcze nie raz.


Wyznawcy Adrenaliny
1 lutego 2013

Dzięki tej książce uwieżyłem w literaturę faktu. Jeszcze w czasie jej czytania zaopatrzyłem się w kilka następnych pozycji. Mam nadzieje że wyjdzie część 2 :D Może pisana przez innego szturmowca? Super pomysł z łączeniem książki i aplikacji dla ubogacenia opisów zdjęciami. Szkoda że tak mało :(


Michał
1 lutego 2013

Książka ciekawa i prawdziwa przez co bardzo mi się podobała. Jedyne co mogę jej zarzucić jest to, że mogłaby być trochę dłuższa ale rozumiem, że nie wszystko da się od razu opisać i przedstawić. Ale według mnie najistotniejszą sprawą w tym wszystkim jest to, że kupując książkę wspieramy ludzi i inicjatywy dzięki którym buduję się jedność i poczucie odpowiedzialności w narodzie. Gdy ją kupiłem poczułem, że zrobiłem coś dobrego co dało mi niesamowitą satysfakcję... Ogólnie cała atmosfere wokół książki jest najlepsza i to zasługuję według mnie na szczególne uznanie. Ps. Liczę na kolejną pozycję. Pozdrawiam


Marcin
1 lutego 2013

Wszyscy którzy się interesują normalnym wojskiem i jednostkami specjalnymi, MUSZĄ KUPIĆ TĄ KSIĄŻKĘ! Ja ją pochłonąłem w kilka dni. Polecam


Marcin Smeja
1 lutego 2013

3 slowa... POLECAM,POLECAM POLECAM !!!!!!!!!


Piotrek P.
1 lutego 2013

Pozycja lekka, łatwa i przyjemna. Fajne uzupełnienie zagranicznych lektur... POLECAM!


Dawid
2 lutego 2013

Po 1: Przepiękna oprawa książki. Po 2: Książka jest świetnie napisana, odnosi się wrażenie, że siedzimy z przyjacielem w knajpie i słuchamy jak opowiada nam swoją historie. Można ją polecić każdemu kto chociaż trochę interesuje się wojskiem. Polecam i Pozdrawiam


Magdalena J.
18 lutego 2013

Kupiłam książkę mojemu Ukochanemu, którego Brat, Poziom, służył w GROMie; niestety odszedł od nas w zeszłym roku. Książka okazała się wspaniałym i najlepszym prezentem! Nigdy nie widziałam tylu emocji na twarzy obdarowanego! Bardzo dziękuję i ogromnie polecam!


Daniel Czaplinski
20 lutego 2013

Właśnie przeczytałem książkę. Zajęło mi to jeden dzień. To są jedne z najlepszych wspomnień jakie przeczytałem. Panu Andrzejowi chcę powiedzieć, że podziwiam i szanuję to iż miał możliwość służenia naszej Ojczyźnie i to do tego w JW 2305. Trochę też zazdroszczę. Życzę pomyślności w 13STYM roku.


SADO
20 lutego 2013

Książka świetna, czyta się ją świetnie a w trakcie czeka się co będzie za moment . POLECAM tym co są w temacie, i tym co nie po przeczytaniu niektórzy by zrozumieli parę spraw . ŚWIETNA KNIGA :)


Michał Ś.
20 lutego 2013

Wszystko w tej książce jest super, od treści po samą okładkę. Czyta się ją bardzo przyjemnie. Osobom niezdecydowanym gorąco polecam! Dziękuję autorom również za dedykację wypisaną w dzień moich urodzin, chociaż wcale o tym nie wspominałem zamawiając książkę. Jak przystało na GROM-owca, strzał w dziesiątkę ;)


Kasia Hutchinson
20 lutego 2013

A my czytamy książkę razem - ja czytam i tłumaczę mężowi, który po polsku nie czyta - a on odwzajemnia mi się historiami z amerykańskich Rangers, gdzie służył. Czas spędzony znakomicie. I znakomity pomysł wydania książki promującej działalność jednostek specjalnych - Dzięki!


Krzysztof Kubiś
23 lutego 2013

Może nie będę pisał tego co w książce mi się podobało, bo większość osób tutaj piszących zrobiła to za mnie. Napiszę tylko czego mi brakowało. Otóż brakowało mi zdjęć z ćwiczeń w Polsce i ze służby chor. "Ksiela" w latach 1997-2003. Szkoda że autorzy skupili się na zdjęciach wyłącznie z misji i nie zdecydowali się na publikacje tych z wcześniejszych lat, tym bardziej że część książki została poświęcona początkom służby chor. "Kisiela" w GROM-ie. Pozdrawiam i dziękuję za świetną książkę.


Paweł Jasiński
25 lutego 2013

Melduje, że egzemplarz nr 005247 przeczytany ;) Dobra robota Panowie! Ci którzy się interesują tematem już na pewno mają tę książkę... a Ci "cywile" którzy się zastanawiają czytając opinie niech się nie wahają tylko zamawiają, bo warto przeczytać o tym co dotyczy nas wszystkich. To że na co dzień nie spotykamy bedgajów, nie znaczy że nam nie zagrażają. Dodatkowo warto wspomóc słuszny cel jakim jest pomoc finansowa fundacji. Jak już czytając dojdziecie do momentu: "Chcemy być przygotowani..." Zrozumiecie.


Ratownik 78
28 lutego 2013

Pomysł i wydanie tej książki to strzał w dziesiątkę. Powiem krótko - jest doskonała! W słowach Pana Andrzeja dostrzegłam oGROM pasji i satysfakcji. Takich ludzi podziwiam.


Grzegorz Jamróz
8 marca 2013

Książkę czyta się tak, gdyby siedziało się obok i słuchało opowiadania. Czysta przyjemność. "Jeśli się nam pozwoli, to pojawimy się w każdym miejscu na ziemi i zaryzykujemy swoje życie, by taką osobę uratować. Pamiętajcie o tym, proszę" - nie wiem czy w jaki kolwiek sposób jestem w stanie oddać Wam honor! Nie jestem w stanie opisać co w tym momencie poczułem gdy to przeczytałem. Cholerna duma, że jesteście! Dziękuję!


Cichy
22 marca 2013

Książkę- prezent z autorską dedykacją otrzymałem dzięki Żonie... Dzięki niej wsparliśmy Fundację, książkę "pochłonąłem" w jeden wieczór... Polecam wszystkim,którzy zaczynają, pielęgnują lub zakończyli swoją służbę wojskową. Dzięki książce dowiecie się, dlaczego ta służba tak naprawdę nigdy się nie kończy, łącząc Braci na zawsze. Książkę podaruję Synowi gdy zapyta mnie, co to znaczy być patriotą...


Michał Z.
26 marca 2013

Rewelacja!! Dodam kolejny etap gdybanki... Gdybym nie przeczytał "Celu snajpera" nie zainteresowałbym się GROM-em na tyle, żeby zacząć szperać w internecie i w końcu trafić na "13".... Cel snajpera poszedł mi szybko, ale przy "13" to byłem zły, że czas tak szybko leci i muszę się odrywać!! Świetna lektura, chcę więcej!! A teraz żeby nie było za słodko to trochę minusów... Znalazłem tylko minusy techniczne. 1. Twarda okładka fajnie wygląda na półce, ale jest nieprakyczna, no chyba, że ktoś czyta przy stole w domu;) Ja lubię mieć książke w kieszeni w kurtce, żeby w każdej wolnej chwili móc ją wyciągnąć i odpłynąć. Proponuję więc następnym razem mieć tez w opcji książkę "miękką". 2. Bardzo żałuje że zdjęcia są tak niewyraźne, chciałbym ich również więcej, i może nie grupowałbym ich w jednym miejscu tylko w okolicach opisywanych na zdjęciu wydarzeń. 3. Ostatni mankament o którym pomyślałem jak zacząłem czytać to te bohomazy za drukiem;) ale to pomijalne bo po parunastu stronach przestałem je widzieć. Jeszcze raz żeby nie było wątpliwości..... książka jest świetna i ma u mnie 10/5:P


Krzysiek K.
7 kwietnia 2013

Wreście doczekałem się takiej książki! Już ją przeczytałem i mogę z czystym sumieniem polecić każdemu siedzącemu w tym temacie lub nim zainteresowanym. Może nie jest świetnie skomponowana i napisana, ale jest dobrze:) Głatko się czyta, autor na bierząco tłumaczy terminy, brak żadnych przypisów, do których trzeba zaglądać, aby zaczaić temat. Po lekturze kilku książek amerykańskich operatorów jednostek specjalnych po cichu marzyłem, że wreszcie któryś z polskich żołnierzy da inicjatywę i wyda własną książkę. I oto jest :) Zrobiło się wielkie BUM na tego typu pisanie wspomnień zwłaszcza u amerykanów, po "akcji z Bin Ladenem", które się cieszą popularnością w Polsce, ale już mam dość "amerykańskich słodyczy". Chcę podziękować Panu Andrzejowi Kisielowi za to, że odważył się na przelanie wspomnień na papier. Jako obywatel tego kraju, czuję dumę, że ten kraj posiada tak wybitnie rozwiniętą jednostkę jaką jest GROM, która w krótkim czasie stała się jednym z liderów światowych specjalsów. Liczę na to, że to nie jest ostatnia taka pozycja i może jeszcze któryś operator wyda swoje wspomnienia - fajnie by było ;) Pozdrawiam


Bartosz
28 kwietnia 2013

Super książka. Dla osób, które interesują się jednostkami specjalnymi czy dla tych, które mają związane z nimi plany na przyszłość to dzieło powinno być biblią. Przyszła do mnie dzień po urodzinach z dedykacją wypisaną w urodziny! Wiem, że to przypadek, ale dziękuję. Niesamowicie przygotowana pod względem technicznym, okładka, zdjęcia cała oprawa 10/10. Treść jest tak wciągająca, pisana prostym językiem, idealnym dla odbiorców. Merytoryczna zawartość przewyższyła moje oczekiwania. Czytałem wiele podobnych książek o Navy SEALs, ale były tylko podobne. Nie wiem czy widziałem kiedyś równie wciągającą książkę, a czytam dość dużo. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję. 10/10


Dominik
28 kwietnia 2013

Co tu dużo pisać, książka super. Ciekawe życie i wspaniała jednostka. Książka pięknie wydana, inni wydawcy powinni uczyć się jak to robić ;) ale to tylko świadczy o tym że zostało włożone w nią całe serce i to się chwali. Poprosiłem o wpis do książki od Brandona a otrzymałem coś więcej, to tylko świadczy o tym że po drugiej stronie są nie tylko profesjonaliści w swoim fachu, ale i tez wspaniali ludzie, co mnie bardzo cieszy. Pozdrawiam serdecznie i dziękuje .


Greg
28 kwietnia 2013

13 razy planuję przeczytać "Trzynaście". Zapewne pomyślicie, że wariat ze mnie. Otóż śpieszę wyjaśnić: "Kisiel" siedzi obok Was opowiadając o życiowej przygodzie z GROM-em, gdzie GROM to jednostka, kumple, sjelsi, Drago, dajrekty i rodzina. Jaką siłę charakteru ma Andrzej zapewne wszyscy zdają sobie sprawę, ale jaką moc ma jego żona...Jestem już po drugim czytaniu, ciągle trafiam na niuanse, kojarzę pewne fakty zasłyszane tu i ówdzie. Napisana prostym żołnierskim językiem, kto chce znajdzie podpowiedzi jak trafić do Jednostki, jak pokonywać codziennie siebie, jak budować zaufanie kumpli, by w akcji działać jak precyzyjny mechanizm. To również opowieść o przyjaźni, zaufaniu, bólu, tęsknocie, poczuciu obowiązku i zwykłym ludzkim strachu. Przyciąga niecodzienna oprawa, ciekawe zdjęcia oraz treści dodatkowe dostępne za pomocą telefonu komórkowego. Kupcie koniecznie! Dreszczyk emocji gwarantowany, wkradniecie się w hermetyczne środowisko "specjalsów", wspomożecie Fundację, dacie również dowód, że Ci, dla których "Siła i Honor" są treścią życia, robią to dla Ojczyzny, czyli dla nas... Pani Małgosiu podziwiam, Panie Andrzeju dziękuję!


matti84
16 maja 2013

Długo zastanawiałem się co napisać i w końcu pomyślałem,że czas to zrobić.Książkę nabyłem w Ostrowie Wlkp.podczas spotkania z SELS-ami. Mam piękną dedykację i pamiętny uścisk dłoni Pana Marcina. Była to moja pierwsza książka zakupiona do poczytania po prawie 10-letniej przerwie.Poprzednia również była o GROM-ie ale nie ma porównania. Całość napisana dostępnym, przejrzystym językiem, a styl w jakim przeniesiono wspomnienia na papier,jest godzien najwyższego uznania. Nareszcie można poczuć się,jakbyśmy byli tam razem z bohaterem.Nie jest to kolejny nudny wykład osoby, która wojnę widziała zza biurka a opowieść człowieka, który nadstawiał własny tyłek na polu walki. Wiele fragmentów tej pozycji przyprawia o salwy śmiechu oraz łzy. Przyznam iż mimo, tego, że z wykształcenia jestem politologiem, działania polskich żołnierzy w Iraku czy w Afganistanie uważałem za niepotrzebne. Twierdziłem, że to nie nasza wojna i jakże się myliłem. Tak książka otworzyła mi oczy...co prawda nadal uważam, że oba kontyngenty są/były zbyt mocno zaangażowane-jednak samej obecności już nie neguję a tym bardziej obecności GROM-u. Jeśli ktoś myśli tak , jak wcześniej ja to zapraszam do lektury. Kisiel - jesteś niesamowitym człowiekiem i twardzielem, cieszę się,ze dane było mi zobaczyć na żywo oraz przeczytać Twoje wspomnienia. Bóg,Honor, Ojczyzna a dziś także Siła i Honor to wartości dla, których walczyć warto nawet na najdalszych terenach świata. Dziękuję i życzę zdrowia oraz by w przyszłości ludzie tacy, jak Kisiel, czyli GROM-owcy nie musieli uciekać do prywatnych firm ochroniarskich ale by znalazło się dla nich po przejściu w stan spoczynku miejsce w naszej polskiej armii. Ku chwale Ojczyzny!


Endrju
29 maja 2013

Dobra, prosto napisana historia człowieka, jego służby, przyjaźni i oddaniu Jednostce, kolegom, Ojczyźnie. Znakomita lektura, "łyknięta" w dwa wieczory do poduszki. Polecam wszystkim!


CZARNY
29 maja 2013

BARDZO DOBRA KSIĄŻKA. POKAZUJE "ZYCIE" OCZAMI OPERATORA I POSWIECENIE OJCZYZNIE . POLECAM NA MILION %


JOY
29 maja 2013

Kupiłem tą książkę na spotkaniu w Poznaniu niedawno zacząłem ją czytać i mogę powiedzieć tylko jedno REWELACJA łatwo i szybko się czyta, można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy polecam po prostu :)


Kasia
22 czerwca 2013

Kupiłam tę książki trochę z ciekawości, trochę z chęci poznania nowego gatunku jak również chciałam się przekonać jaki z żołnierza może stać się autor ;) jakież było moje zdziwienie kiedy otrzymałam książkę - przekartkowałam, rzuciłam okiem na pierwsze wersy i nie mogłam się oderwać. Lekkość i swoboda wypowiedzi urzeka, jest taka normalna, bez zbędnego patosu, przystępna dla każdego, nawet dla nas, zwykłych "szaraczków". Czytając ją ma się wrażenie, jakby słuchało się opowieści dobrego kumpla, którego zna się od lat. Rewelacja! Nagle ten sławny GROM nie jest tak odległą, wyimaginowaną elitarną jednostką, na którą składają się tylko jakieś potworne "dziki" ;) tylko uzmysławia, że kawał tak dobrej roboty wykonują zwykli ludzi, tacy jak ja i ty, z tą różnicą, że oni dokonali wcześniej innego wyboru i teraz znoszą jego trudy. Polecam każdemu tę lekturę, nieważne czy są fanami tematyki militarnej czy takiej literatury, bo naprawdę warto. Autorom gratuluję - Panowi wykonaliście naprawdę świetną pracę! Tak trzymać!


Małgorzata Z.
30 czerwca 2013

Książkę polecił mój znajomy a ja ją dalej polecam a warto. Książka napisana lekką ręką i pewnie nie jednej osobie pojawił się uśmiech na twarzy . Wielki szacunek dla autora.


Hania
18 lipca 2013

Super książka... jedyna jej wada to to, że za krótka :)


Wojtek - egz. nr 006018
15 września 2013

Książka jest pięknie i starannie wydana. Czyta się fantastycznie, ale podobnie jak wielu poprzedników, uważam, że jest zdecydowanie za krótka :) Stoi na półce zaraz obok "Komandosa" Marcinki. Obie czyta się z wypiekami na twarzy. Niewiele gorszy jest "Snajper" Wasdina, natomiast "Cel snajpera" Kyle'a jakoś nie przypadł mi do gustu. Tym bardziej cieszy, że w czołówce jest książka polskiego specjalsa i to z GROMu (nie wspomne o wcześniejszych GROM, GROM2 i Gromowładny :). Szczerze polecam i zamawiam audiobooka :)


Wojciech Łuczyński
19 września 2013

Książkę już dawno przeczytałem i zamierzam jeszcze raz. Naprawdę megaaa super starannie zrobiona, okładka, strony jak i zdjęcia też bosko wyglądają. Przyjemnie się czyta. GORĄCO POLECAM. Siła i Honor !


Michał Stanek
24 września 2013

Długo czekałem na taka książkę napisaną przez Polaka operatora Grom-u , osobiście rewelacja czytałem tez publikacje operatorów NAVY SEALS czy SAS i nie mamy się czego wstydzić. Jeżeli ktoś się interesuje tematem Special Ops powinien obowiązkowo przeczytać tą Historie a jak się nie interesuje to też warto kupić i przeczytać żeby lepiej zrozumieć i docenić Grom.


Jasiek
11 października 2013

Z niecierpliwością czekałem na tę książkę i warto było. Mimo iż mam dopiero 13 lat naprawdę wywarła na mnie duże wrażenie. Ciężko było sie od niej oderwać. Gorąco polecam :D


Willman
25 października 2013

Książka rewelacyjnie wydana, dostawa zaskakująco błyskawiczna.


Ziemowit Biernat
25 października 2013

Książka bardzo dobra. Bardzo łatwa w czytaniu, zwłaszcza przy braku czasu na dłuższe poświęcenie jej czasu. Dodatkowo poza ciekawymi historiami można sie wiele życiowych porad nauczyć. Brawo i wielkie dzięki za te 13 lat i napisane i przesłużone. p.s. Książka mimo "bycia w użyciu" wciąż z oryginalną wstęgą. A aplikacja na androida to już wisienka na torcie. :)


IWONA LEWANDOWSKA
10 listopada 2013

książka jest fantastyczna. Przeczytałam w dwa dni . Czułam niedosyt i zamówiłam audiobooka i to był strzał w dziesiątkę !!! Słuchamy całą rodziną . Polecam wszystkim !! CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM


Aleksander
20 listopada 2013

Właściwe to brakuje słów żeby opisać tą książkę,bo jest po prostu świetna pod każdym względem. Nie mogłem się oderwać od czytania ,naprawdę szczerze polecam tym którzy się jeszcze zastanawiają nad kupnem. Jestem dumny z tego ,że tacy ludzie jak "Kisiel" są POLAKAMI i służą w GROMIE.


Jakub Szymała
22 listopada 2013

Zręcznie napisana, świetnie wydana i przede wszystkim niesamowicie wciągajaca! PS: W książce wspomniany jest wypadek z flashbangiem - czy lekarzom udało się uratować dłoń?


Maciek
4 grudnia 2013

Mam 15 lat i jestem zafascynowany wojskiem a szczególnie jw grom ta książka jest wspaniała brak słów na opisanie jej.Utkwiły mi jedne słowa .Siła i Honor Panie Generale!


Bartek
19 grudnia 2013

Wspaniała pozycja, super napisana. Było sporo momentów do pośmiania się, bardzo lekko się czytało, jedna z moich ulubionych książek.


Piotrek
23 grudnia 2013

Rewelacyjna książka. Jeżeli kogoś interesuje tematyka "specjalsów", to jest to pozycja obowiązkowa.


Hubert
28 grudnia 2013

Świetna książka, muszę przyznać, że nie należę do zaczytanych osób ale ta książka wciąga niesamowicie. 3 dni i przeczytana ;) Idealny pomysł na prezent ( w moim przypadku w 100% udany :) ) Pozdrawiam i życzę miłej lektury ;)


Jarek 46
14 stycznia 2014

Tę książkę powinni przeczytać wszyscy, bez wyjątku, starzy i młodzi, politycy i wyborcy, dresiarze i mochery ( nie ubliżając nikomu tylko stosując powszechną retorykę ) nauczyciele i uczniowie, prezesi i szeregowi pracownicy. Dlaczego tak piszę? Wszyscy powinniśmy mieć świadomość i zdawać sobie sprawę z tego czym jest " SIŁA i HONOR" i kim są Ci którzy słowa te wzięli sobie głęboko do serca a których bardzo często nie doceniamy i nawet nimi pogardzamy wyzywając ich od najemników i zabójców a bez pomocy których nie moglibyśmy funkcjonować w świecie. To do nich zwracamy się o pomoc w przypadku uprowadzenia kogoś nam bliskiego gdy zawiodą już wszystkie inne dyplomatyczne środki. To oni ryzykują najwięcej i najwięcej mają do stracenia, rodziny, zdrowie, życie a my zwykli szaraczkowie zwykliśmy tego nie zauważać i nie doceniać. Na koniec napiszę tylko, że nie jest to jedyna książka jaką przeczytałem o różnego rodzaju siłach specjalnych a mówią to po to aby nie być posądzonym o zachłyśnięcie się tematem. Nie wiem czy jest najlepsza ale na pewno powinna być obowiązkową lektórą każdego kto czuje się polakiem.


AniaC
8 kwietnia 2014

Na książkę trafiłam trochę przez przypadek w sieci. Jakoś przegapiłam moment jej wydania choć może po prostu akcja reklamowa nie była zbyt głośna. A szkoda. Powinna to być lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy mają wątpliwości co do tego jak ciężką, pełną niebezpieczeństw i wyzwań jest praca w jednostkach specjalnych. Ci wszyscy, którzy twierdzą, że to jest "ich sprawa" bo takiego dokonali wyboru po przeczytaniu tej książki może zastanowią się nad tym jakimi wyrzeczeniami i morderczym wysiłkiem ten wybór został okupiony. Głęboki ukłon w stronę autora za chęć podzielenia się z nami swoimi wspomnieniami. Wielkie dzięki również za pomysł z dedykacjami. Książka ta będzie zajmować honorowe miejsce w mojej skromnej biblioteczce.


Wojciech Leśniewski
28 czerwca 2014

Do czasu wydania "Trzynaście..." przeczytałem trzy książki z tej tematyki - jednak były to książki napisane przez byłych "sjelsów". Brakowało mi jednak historii opowiedzianej oczami Naszego operatora. Dziś przeczytałem "Trzynaście..." i gorąco chcę podziękować autorom, ich rodzinom i wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tej książki. Moim skromnym zdaniem Kisiel poruszył w niej bardzo istotną sprawę. Mianowicie to,że w Polsce nie ma się szacunku dla ludzi którzy narażali i nadal narażają zdrowie oraz zdrowie dla Ojczyzny. Mam nadzieję,że dzięki tej książce przynajmniej trochę uda się wpłynąć na mentalność ludzi,którzy opluwają swoich obrońców.


Yarko
29 czerwca 2014

@do Wojciecha powyżej - mentalności tych ludzi nie da się zmienić, dopóki nie doświadczą wojny (a nie daj nam, Panie Boże, doświadczać czegoś takiego na własnej skórze, we własnym kraju) i nie kopnie ich ona w zadek. Nie poczują się bezsilni. Że wypady na ogródek do znajomych i kiełbaskę z grilla szlag trafił, że koniec z siedzeniem w kapciach przed TV, że ploteczki o sąsiadach, codzienne problemy w których człowiek czuje się bezpieczny - wszystko to nie ma znaczenia, bo są od teraz na łasce i niełasce bandytów. A ci mogą zrobić na co przyjdzie im ochota. Zarówno operatorzy sił specjalnych jak i żołnierze wyjeżdżający na misje w odległych krajach dbają o to, aby bandyci rozwalali swoje życie i swoje domy, zabijali swoich przyjaciół i rodziny. I niech tak zostanie, tak ma być, dopóki nie odłożą broni. Niektórym po prostu brakuje wyobraźni, aby przewidzieć dalekosiężne skutki swojego fałszywie pojmowanego miłosierdzia. Czasy się zmieniły, sposoby prowadzenia wojny też. Cieszę się, że są ludzie, którzy mają odwagę i umiejętności, by zamknąć piekło w klatce na jego własnym terenie. Dzięki czemu reszcie świata żyje się spokojniej. Przeczytałem książkę Kisiela z przyjemnością i chętnie sięgnąłbym po wspomnienia innych naszych operatorów, tak jak z przyjemnością czytam wspomnienia SEALsów.


Sylwia Szumowicz
14 lipca 2014

Książka rewelacyjna - gorąco polecam. Wielki szacunek i podziw za wytrwałość, waleczność, pokorę i służbę ojczyźnie! Szczególne słowa uznania należą się również małżonce. Twarda babka! Mój syn był zachwycony dedykacją (a ja tym, że dodatkowo wspieram Fundację). Audiobook zamawiam dopiero w sierpniu (budżet to budżet, nie ma rady), ale już nie mogę się doczekać. P.S. Pozdrawiam z Whitestok :-)


Wojciech H.
3 sierpnia 2014

Bardzo dobra książka. Pozdrawiam autorów z 41700 :)


Michał
24 sierpnia 2014

Dobra książka. Warto przeczytać. Szacunek dla żołnierzy, którzy walczą o pokój na całym świecie. Jestem dumny, że Polacy też tam są! Mam nadzieje, że nasi obywatele zaczną mieć więcej szacunku do ludzi, którzy poświęcają swoje życie służbie ojczyźnie i słabszym w potrzebie. Dziękuje za to wspomnienie Panie Kisiel!


Piotr Z.
25 sierpnia 2014

Zanim usiadłem do tej książki przeczytałem najpierw "Niełatwy dzień" Marka Owena. Nieświadomie podniosłem poprzeczkę "Trzynaście moich lat w JW Grom". Na początku czytania nie mogłem się przyzwyczaić do opisów autora. Jak ciężka lokomotywa rusza z peronu, tak jak zaczynałem się powoli odnajdywać i z czasem wszedłem w tok myślenia Andrzeja. Po dwóch rozdziałach nie mogłem się już oderwać od tej książki! Kisiel - napisałeś to po prostu zajebiście! A dając na piśmie odczucia Małgorzaty pokazałeś jak to wygląda z drugiej strony. Po przeczytaniu tej książki poczułem pustkę, która daje naprawdę wiele do myślenia. Operator, GROM, wojna, Polska, rodzina, media ... "Trzynaście moich lat w JW GROM" to bardzo świetna książka, lepsza od tych które wcześniej czytałem. Być może dlatego, że jesteśmy polakami. Nie wiem. Dziękuje Tobie Andrzeju za tą historię. Nigdy jej nie zapomnę!


Artur
5 września 2014

Gdzie mogę dostać ksiażkę? Przyznam szczerze, że nie mogę jej nigdzie znaleźć w sprzedaży...


Michał L.
14 września 2014

Świetna książka! Z niecierpliwością na nią czekałem i się nie zawiodłem. Książkę przeczytałem w dwa dni! Wciąga niesamowicie! Zamówiłem książkę z dedykacją i muszę powiedzieć, że aż łezka się w oku zakręciła. Czuje się ogromny patos, gdy się pierwszy raz ją otwiera. Z czasem da się wyczuć ogromną więź czytelnika z autorem, jego rodziną, jak i z całą Jednostką i przeżywa się to wszystko razem z nimi. Obowiązkowa pozycja dla WSZYSTKICH, bez wyjątków! P.S. Aplikacja po prostu miażdży! Efekt niesamowity! Pozdrawiam serdecznie, Michał L.


Marek
29 kwietnia 2015

Rewelacja przeczytałem w jedną noc:) Nie sposób się oderwać!!!


Marek
29 kwietnia 2015

Rewelacja przeczytałem w jedną noc:) Nie sposób się oderwać!!!


Michał
7 grudnia 2015

Czy książka będzie jeszcze dostępna?


m.
20 marca 2016

Z całym szacunkiem, ale żeby nie było możliwości kupna ebooka? Serio? Wszystkie książki operatorów, których wymieniać chyba nie muszę są dostępne w formach papierowych, elektronicznych oraz audio. Brawo, tak trzymać, robić na siłę z jednej książki białego kruka. Powodzenia.


twer44@yahoo.com
11 kwietnia 2016

Dostepnosc : brak towaru. Kiedy I gdzie ksiazka bedzie dostepna ?.


mo
3 września 2016

Czy książka będzie jeszcze dostępna?


Qbes
2 stycznia 2017

Bardzo dobrze się czyta tą książkę prosto i przyjemnie polecam. :)

Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka »

Użytkowanie sklepu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.
Click Shop | Hosting home.pl